332.


''Sukces nie jest dla szarych myszek''


Podziwiam i uwielbiam kobiety. Wychodzę z założenia, że to my rządzimy tym światem nie zależnie od tego co myślą faceci. Kiedy byłam małą dziewczynką miałam różne pomysły co do mojej przyszłości. Raz chciałam zostać księżniczką a innym razem psem. Z biegiem czasu moje pomysły stawały się bardziej realne i zamiast psem (bo zrozumiałam, że to mi się nie uda) chciałam zostać tancerką. Całe szczęście miałam takie możliwości i taniec towarzyszy mi do dzisiaj. Skoro jedno z moich największych marzeń się spełniło i mogę tańczyć, to co dalej chce robić w przyszłości? Może dziwnie to zabrzmi ale w wieku 21 lat chciałabym zostać kobietą wpływową. Chciałabym aby ludzie liczyli się z moim zdaniem. To normalne, że z biegiem czasu nasze oczekiwania są coraz większe a marzenia o zostaniu księżniczką uciekają w las. Coraz częściej wieczorami robię rachunek sumienia i myślę o tym co dzisiaj zrobiłam aby jutro było lepsze ;)  














Ponczo - Second Hand 
Spodnie - Zara 
Torebka - PaulinaSchaedel

5 komentarzy:

  1. Ryznar jestes przepiekna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdjecie nr1 rewelacja ..............biore na tapete.

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja chcialam byc nauczzycielką bo zawsze myslalam ze one wszystko wiedzą.No i czas zweryfikowal tez te marzenia.Teraz jestem wdzieczna ze jestem daleko od szkoly i pracuje w reklamie .Pozdrawiam MM

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądasz na księżniczkę. Bardzo władczo, seksownie, elegancko. Niejeden facet chciałby być twoim "psem".

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz :)

Copyright © 2016 In Concrete Jungle , Blogger