wtorek, 15 kwietnia 2014

138


Kobieta jest podobna do kameleona. Jednego dnia może wyglądać jak milion dolarów, drugiego zaś dużo gorzej. To wszystko wina hormonów, nastroju i czynników zewnętrznych. Mężczyźni myślą, że utrzymanie pięknego wyglądu przez cały czas jest bardzo proste. Według mnie to ciężka praca i silna wola. Niby najlepszą inwestycją jesteśmy my sami. Więc dlaczego tak często kobiety nie mają siły dbać o siebie? Pomijając, że wiele rzeczy robimy same dla siebie to jest nam potrzebny ktoś (w tym przypadku facet) kto nam powie coś miłego od czasu do czasu na temat naszego wyglądu. Wystarczy jedno miłe zdanie ''Ładnie dzisiaj wygldasz'' a kobieta rośnie w piórka. Nie rozumiem dlaczego kobiety wstydzą się mówić o sowich potrzebach. Przecież to naturalnie, że potrzebujemy adoratorów i wielbienia nas. No może troszkę przesadziłam z tym wielbieniem, ale chodzi o docenianie naszych codziennych czynności. Faceci mówią, że oni nie wiedzą co jest nam potrzebne albo o co nam chodzi. Lecz gdy już mówimy co nam w duszy gra to płeć przeciwna nic z tym nie robi. Wymaganie zawsze pięknego wyglądu od kobiety jest tak jakby wymagać od faceta aby przestał pic piwo lub przestał oglądać mecze. Oczywiście można coś sugerować swoim drugim połówką, bo przecież nikt nie jest idealny. Natomiast nie wolno zapominać nam, że docenianie siebie nawzajem jest bardzo ważne.
Zawsze będę powtarzać, że łatwiej jest być facetem. 






Fot. Anna Wesołowska 

Koszula - jest starsza ode mnie (mojej mamy)
Pasek - H&M
Torebka - H&M
Szpikli - no name
Spodnie - RESERVED


Instagram




środa, 9 kwietnia 2014

137.


Aż trudno uwierzyć w to, że ten czas tak szybko leci. Jeszcze pamiętam mój pierwszy dzień w liceum. Pierwsze spotkanie z moja cudowną klasą. Nawet pamiętam jak byłam ubrana haha ! Czarny kombinezon i te same szpilki które dzisiaj prezentuje. Czy będe tęsknić? Za szkołą napewno nie, ale za ludźmi w 100%. Dzisiejsze przypominanie wszystkich akcji i innych rzeczy mnie bardzo wzruszyło. 

Sweter który dzisiaj jest główną ''atrakcją'' tego zestawu dostałam od sklepu e-inez.com . Miałam szanse wybrać co chciałam, więc dlaczego akurat jesienną rzecz? Pogoda cały czas się zmienia a sweterek jest idealny na chłodniejsze dni. Jest bardzo dobrze wykonany i miły w dotyku. Sklep ma ogromny asortyment więc z rękom na sercu moge wszystkich zaprosić tam na zakupy. Kopertówke już prezentowałam jakiś czas temu i jest ona od by piaa .











Instagram


Zapraszam do oglądania krótkiego filmiku z tej sesji :

video


UWAGA !
Poszukuje kogoś kto pomoże mi w zmianach w szablonie bloga. Bardzo prosze o pomoc. Zawsze się jakoś dogadamy :) kontakt : urodzona21@onet.pl 


środa, 12 marca 2014

135.



Wiosnę już chyba każdy poczuł. Marzy mi się długa wyprawa rowerem. Czuje się ostatnio wykończona wszystkim. Nie mam czasu dla siebie. Na rozwijanie swoich pasji nawet. Ilość nauki jest przytłaczająca.. Mijam się z powołaniem i to uczucie jest najgorsze na świecie. 

Połączenie elegancji z elementami sportowymi od dawna mi się podobało. Natomiast do wielu rzeczy muszę się przekonać. Płaszcz już prezentowałam na blogu tylko, że miał on przyczepiony kołnierz z sztucznego futerka. Jedną z przyczyn kupienia tego płaszcza była jego funkcjonalność. Dzięki odpięciu futrzanej aplikacji płaszcz zamienia się w nową rzecz w naszej szafie. Dzięki nowej współpracy mogłam ożywić tą całą stylizacje bardzo mocnym kolorem różowym. Firma By Piia oferuje swoim klientom przepiękne futerały na telefon lub tablet. Ja otrzymałam etui na tablet które używam również jako kopertówkę. Co mnie najbardziej zaskoczyło w produkcie? Chyba jego staranne wykonanie i zadbanie o szczegóły. Kryształki Svarowskiego przepięknie wyglądają. Ogromnym plusem moim zdaniem jest wnętrze pokrownca, zrobione z innego materiału i nadaje całości błysku. Ostatnio częstym materiałem pokazywanym na blogu jest filc. Znam wiele zdań na temat rzeczy z filcu. Ja mam akurat to szczęście, że żadna z tych rzeczy się nie pruje ani nie robią się małe ''kuleczki'' . Ciesze się, że to kolejny produkt który Wam moge polecić! 













wtorek, 4 marca 2014

134.


Leżał i leżał aż się w końcu doczekał. Kto i czego? Mój płaszcz abym  nareszcie go wyjęła na światło dzienne. Jest oversize i to jedna z rzeczy która mi się w nim podoba. Kolejna to faktura! Genialna sama w sobie! Może się kojarzyć troszkę z tapicerką na kanapę lub po prostu firaną. 















Płaszcz - No name
Buty - DeeZee
Szalik - H&M