poniedziałek, 20 marca 2017

357.


Od dłuższego czasu gry planszowe są nieodłącznym elementem moich spotkań ze znajomymi. Przyznam, że jak byłam dzieckiem to nie grałam tyle w planszówki co obecnie. Taka forma rozrywki nie tylko pomaga nam w poznawaniu swoich przyjaciół ale również siebie! 



                GIERKI MAŁŻEŃSKIE
Jest to swietna gra dla par! Jeśli chcesz zobaczyć czy nadajesz na tych samych falach ze swoim partnerem to jest to dobry sposób aby to sprawdzić. W grze może brać maksymalnie udział sześć osób.  Gra zawiera dwie plansze dzięki czemu można grać tylko we dwoje lub z większą ilością par. Jest to świetny pomysł na spędzanie czasu we dwójkę. Podczas gry musimy wykonywać cztery typy zadań: kalambury, odpowiedź na pytanie, odgadnięcie słowa i wypisanie skojarzeń. Żeby nie było tak prosto to dołączona jest klepsydra która powoduje lekkie zamieszanie ponieważ trzeba zmieścić się w czasie aby dostać punkty. Co prawda są to ‘’Gierki małżeńskie’’ ale bez obaw możemy grać jako para z przyjaciółką lub członkami rodziny. Musimy tylko pamiętać, że do tej gry potrzebna jest parzysta liczba osób. Gra nie nadaje się dla dzieci ponieważ są zadania z pikantnymi elementami takimi jak ‘’pozycje miłosne’’ J



Rummikub
Jeśli chcesz miło spędzić czas ze znajomymi a jest środek tygodnia i nie chcesz mieć problemów z sąsiadami, że jest za duży hałas to polecam gre ‘’Rummikub’’. Grałam w nią wiele razy i jeszcze nie zdarzyło się aby kogoś poniosły emocje do tego stopnia, że mogłoby to komuś przeszkadzać. Gra wymaga myślenia, spostrzegawczości i sprytu. Z pozoru mogłoby się wydawać, że może być to gra tylko dla osób które lubą matematykę ponieważ trzeba wykonywać proste obliczenia ale bez obawy! Skoro ja tak bardzo polubiłam tę grę to spokojnie  mogę ją polecić nawet osobom które za prostymi działaniami nie przepadają. Ja posiadam wersję w której może bym maksymalnie 4 graczy. Gra polega na układaniu liczb kolorami lub ich wartością aby ich suma wynosiła 30. 



EGO
Gra planszowa w której przede wszystkim możesz sprawdzić co tak na prawdę myślą o Tobie Twoi znajomi. Losuje się kartę z pytaniami które trzeba przeczytać na głos. Osoba która czyta obstawia swoją odpowiedź żetonami z kropkami. Następnie czekacie aż wszyscy wyłożą żetony i sprawdzacie wspólnie odpowiedzi. Wbrew pozorom niektóre pytanie są dosyć trudne a inne bardzo ciekawe. Najfajniej gra się kiedy jest większa liczba osób. Grę mogę śmiało polecić!

Jakie gry planszowe możecie mi polecić? J

piątek, 17 marca 2017

356.


''A że Pan Bóg ją stworzył, a szatan opętał, 
Jest więc odtąd na wieki i grzeszna i święta, 
Zdradliwa i wierna, i dobra i zła, 
I rozkosz i rozpacz, i uśmiech i łza... 
I anioł i demon, i upiór i cud, 
I szczyt nad chmurami, i przepaść bez dna. 
Początek i koniec - kobieta - to ja. ''
Julian Tuwim










Fot. Ola Marysia Górecka

Płaszcz - Znaleziony w szafie mojej Mamy. Ma ponad 20 lat!
Buty - DeeZee.pl
Bransoletki - PANDORA, TOUS, APART
Torebka - PaulinaSchaedel.com

środa, 15 marca 2017

355.


Proste i szybkie gotowanie to moja specjalność! Tym razem przedstawiam Wam moją wersję QUESADILLAS. Składniki są okrojone ponieważ tylko takie produkty miałam w domu a mój leń nie pozwolił mi wyjść do sklepu po coś bardziej wyszukanego. Quesadillas jest to danie z kuchni meksykańskiej. Tradycyjnie podaje się tylko z serem i sosami. Ja natomiast zawsze robię wersję ''na bogato'' i wrzucam wszystko co aktualnie znajduje się w lodówce.


Składniki:
- warzywa z puszki
- salami lub kurczak
- ser żółty lub mozzarella 
- sos pomidorowy (ten jest akurat z Lidla) lub keczup
- placki tortilla 


Na rozgrzaną patelnie (bez tłuszczu) kładę wcześniej przygotowany placek. Najpierw smaruję sosem i kładę na to ser. Dopiero po nałożeniu tych dwóch produktów przechodzę do kładzenia kolejnych. Musimy pamiętać aby po skończeniu nakładania naszych składników znowu położyć ser na górę. Dzięki temu nasza quesadilla nie będzie nam się rozpadać. Całość posypuję zawsze oregano lub suszoną bazylią. 


Następnie na nasz placek kładziemy kolejny placek i czekamy kilka minut aż ser z dołu zacznie się roztapiać.


Po chwili musimy naszą quesadille przekręcić na drugą stronę. Do tej czynności najlepiej sprawdza się talerz. Dzięki temu unikniemy poparzenia i rozwalenia się naszej potrawy. 


Następnie ponownie kładziemy placek ponownie na patelnię i podgrzewamy przez chwilkę. Kiedy już stwierdzimy, że placek zaczyna robić się chrupiący to zdejmujemy naszą potrawę z palnika i przekładamy na talerz. Teraz wystarczy tylko pokroić i podać ewentualnie sosy. 


Mam nadzieję, że taki tani i szybki przepis będzie Wam smakować! 

wtorek, 7 marca 2017

353.


"Jestem zbyt zajęta. Nie mam czasu na zmartwienia.''















Płaszcz - Pull&Bear
Golf - Second Hand 
Spodnie - ZARA
Buty - Timberland
Pasek - River Island


niedziela, 5 marca 2017

352.


''Kto czyta książki - żyje podwójnie''
Czytanie książek zależy u mnie przede wszystkim od chęci i czasu. Jak już zacznę czytać to nawet cztery książki w tygodniu potrafię ''zjeść'' a potem przez długi czas nie mam ochoty na żadną lekturę... Ciężko też znaleźć książkę która by mnie zainteresowała. Często w połowie porzucam książkę i chwytam za kolejną ponieważ nie chce mi się męczyć tak długo z jakimś tekstem. Postanowiłam, że raz w miesiącu zrobię recenzję trzech książek. W mojej biblioteczce jest kilka genialnych pozycji i kilka takich których drugi raz bym nie kupiła ponieważ była to lekka strata pieniędzy. Mam nadzieję, że ta tematyka przypadnie Wam do gustu i czekam na Wasze książkowe propozycje! 


''Modo terapia czyli po co Ci tyle ubrań'' - Antonina Samecka
Książkę znalazłam przypadkowo na zakupach w Biedronce. Zainteresowała mnie oczywiście okładka i tytuł związany z modą. Dodatkowo cena była niższa niż w innych sklepach, także jak mogłam jej nie kupić? Książka wydana jest tak jak lubię czyli na pięknym papierze i wszystko jest estetycznie dopracowane. Niestety jej treść mnie nie powala. Nie dowiedziałam się niczego nowego oprócz tego, że Hillary Clinton zmienia fryzurę kiedy chce odwrócić uwagę od problemów politycznych. Jest to niestety taka książka którą lepiej od kogoś pożyczyć niż samemu wydać na nią pieniądze.
NIE POLECAM.


''Pod prąd'' Robert Biedroń
Jedynym politykiem którym się interesuję i śledzę jego wypowiedzi oraz poczynania jest Robert Biedroń.  Prezydent miasta Słupsk który jako pierwszy w polityce przyznał się do tego, że jest homoseksualistą. Kiedy dowiedziałam się, że wychodzi książka która będzie poświęcona jego osobie to wiedziałam, że muszę ją przeczytać! Książka jest pisana w formie rozmowy. Czyta się ją bardzo szybko i przyjemnie. Jeden wieczór mi wystarczył abym zapoznała się z jej treścią ‘’od deski do deski’’. Dowiedziałam się wiele o Panu Robercie którego chciałabym kiedyś poznać osobiście. Przede wszystkim chciałabym mu podziękować za walkę o zwierzęta którą cały czas przeprowadza. To dzięki niemu nagłośniła się sprawa zwierząt w cyrku. Książka pokazuje jego drogę do miejsca w którym obecnie się znajduje. Uważam, że może być to książka motywacyjna dla osób które mają w życiu problemy z powodu swojej odmienności.
POLECAM.


''Magia sprzątania'' - Marie Kondo
Miętowa książka przy kasie zawsze wzbudzi moje zainteresowanie! Co jakiś czas ktoś z moich bliskich zarzuca mi, że jestem bałaganiarą. Nie do końca się z tym zgadzam ale każde słowo ważnych dla mnie osób zawsze biorę do serca. Kiedy zobaczyłam książkę o sprzątaniu to bez wahania ją kupiłam. Liczyłam na jakieś magiczne porady a tak naprawdę oprócz tego, że źle składam skarpety i rajstopy to niczego się nie dowiedziałam. Natomiast lektura jest bardzo motywacyjna! Uświadomiła mi, że dzięki temu, że mam porządek w domu będzie mi łatwiej osiągnąć sukces. Uspokoiła mnie również, że nie tylko ja sprzątam wtedy kiedy powinnam się uczyć... Książkę mogę polecić wszystkim którzy potrzebują motywacji do działania. Mnie przynajmniej zmotywowała i sprawiła, że łatwiej wyrzucam niepotrzebne rzeczy z domu. Natomiast jeśli chodzi o sprzątanie to niczego magicznego się nie dowiedziałam.
POLECAM.